Cmdr.
Inquisitor
Mimo tego,
że nie wygląda jak węgorz, to i tak można
nim bez większych problemów ślizgać się
przez kosmos... Kolejna ze starszych konstrukcji,
która może pilota czymś zaskoczyć.
Zalety:
No cóż. Największą z zalet Moray'a jest
zasięg. Przy zainstalowanym Class 3MD
skaczemy bezpośrednio z Sol do Sohoa.
Osiągnięcie Alioth i Achenaru wymaga drugiego
skoku, jednak i tak całość podróży (wraz
z dolotem do portu) rzadko przekracza
14 dni. Oczywiście zasięg to nie wszystko:
46 ton ładowności wystarcza na zapakowanie
całego potrzebnego wyposażenia a nawet
kilku elementów niepotrzebnych. Do tego
dochodzą cztery pylony rakietowe, które
zadowolą chyba każdego maniaka pocisków
kierowanych. Ponadto maszyna jest tania
w eksploatacji - latamy nią sami i zżera
mało paliwa.
Wady: Największą
i ciężko wybaczalną wadą tej łódki jest
moc silników. O ile główne jeszcze coś
sobą prezentują, to korekcyjne są kiepskiej
jakości. Jeśli dodamy do tego niejaką
ociężałość w sterowaniu (wg. tabelki ma
48,5% sterowności) i szeroki profil czołowy
uzyskamy w efekcie coś co myśliwi określają
mianem "sitting duck". No, może
trochę przesadzam, ale niestety walka
to nie to, do czego węgorz został stworzony.
Pewnym ratunkiem jest tutaj używanie uników
góra/dół zamiast na boki.
Proponowane
konfiguracje:
"Agressor"
- Class 3 MD, 4MW Beam Laser, 2x Shield
Generator, Naval E.C.M, Scanner, Radar
Mapper*, Nav. Comp., Combat Comp., Automatic
Pilot, Auto Targetter, Laser Cooling Booster*,
Atmospheric Shielding**, Hyp. Cloud Analyzer**
- 10-12t paliwa wojskowego (zasięg 34,47-41,3
ly)
"Defender"
- Class 3 MD, 1 MW Beam Laser, 6x Shield
Generator, Scanner, Radar Mapper, Naval
E.C.M., Nav. Comp., Combat Comp., Automatic
Pilot, Atmospheric Shielding**, Hyp. Cloud
Analyzer**
- 10-12t paliwa wojskowego (zasięg 34,47-41,3
ly)
* LCB i RMapper warto usunąć na trasach
dalekich, zwiększymy przez to zapas paliwa.
** Elementy opcjonalne, instalowane w
razie potrzeby.
Przeznaczenie:
Idealny do paczek (Eta Cassiopeia-AC+97o3888
- 4-5 dni). Sprawdza się również w zabójstwach
(Konfiguracja "agressor", trasa
Sol-Achenar/Facece via Luyten 97-12).
Trochę gorzej latało mi się na fotografowanie,
właśnie z powodu niskiej sterowności statku,
ale zapas rakiet przydaje się do odpędzania
co gorszych napastników. Pozbawiony zbędnego
wyposażenia może od biedy latać na trasach
handlowych i pasażerskich, ale jest to
imho strata czasu i nerwów.
Podsumowanie:
Ciężko jest jednoznacznie zakwalifikować
tą konstrukcję. Posiada pewne poważne
wady ("ociężałość", profil),
jednak są one co najmniej równoważone
przez zalety (mocny laser/mocne osłony,
dużo rakiet). Uznałbym jednak węgorza
za ciekawy sprzęt, warty aby nim polatać,
pozdobywać szlify i dopracować umiejętności
bojowe.
Dodaj
swoją opinię >>>